Dwa lata w Kanadzie

Pamiętam, że będąc w Polsce, przyjazd do Kanady wydawał się kompletną abstrakcją. Droga, którą przebyliśmy była wyboista, nie raz potłukliśmy sobie tyłki, nie raz zaufaliśmy nie tym ludziom co trzeba… W końcu, stanęliśmy na płaskiej, kanadyjskiej ziemi. Co się od tego czasu zmieniło? Czego się nauczyłam, a czego dowiedziałam o sobie? Jesteś taka odważna! Ile…